Stanowisko Burmistrza Nysy
Wczoraj (4.05) WOPR NYSA opublikował oświadczenie w sprawie wysokości przyznanej dotacji. Dziś do sprawy odniósł się Burmistrz Kordian Kolbiarz, który wydał oświadczenie.
W nawiązaniu do opublikowanego wczoraj oświadczenia WOPR Nysa dotyczącego wysokości przyznanej dotacji, przedstawiam wyjaśnienie okoliczności związanych z tegorocznym konkursem ofert na realizację zadań z zakresu ratownictwa i ochrony ludności.
Od pierwszego dnia, kiedy zostałem burmistrzem – a wcześniej jako dyrektor PUP – wspierałem, wspieram i będę wspierał Waszą służbę oraz Wasze ogromne poświęcenie. Nikt nie kwestionuje tego, że jesteście świetnymi ratownikami, że wykonujecie trudną i odpowiedzialną pracę oraz że mieszkańcy zawsze mogli i mogą na Was liczyć. Chylę czoła przed Wami i tym, co dla nas robicie.
Tym bardziej muszę jednak odnieść się do opublikowanego oświadczenia, ponieważ jego treść – w mojej ocenie – w części dotyczącej finansowania nie oddaje w pełni stanu faktycznego.
Fakty są następujące: każdego roku Gmina Nysa ogłasza otwarty konkurs ofert na „wsparcie realizacji zadania publicznego z zakresu ratownictwa i ochrony ludności”. W bieżącym roku do Urzędu Miejskiego wpłynęły cztery oferty od podmiotów, które od lat realizują tego typu działalność. Wszystkie zostały ocenione przez komisję konkursową pod względem formalnym i merytorycznym.
W przypadku wniosku WOPR znalazły się koszty, które nie mogły zostać uznane za kwalifikowane w ramach tego konkursu. Wśród nich były m.in.: zakup fotela biurowego, budowa dachu nad tarasem siedziby oraz pokrycie kosztów podatku od nieruchomości. Wydatki te nie wpisują się w cel konkursu z zakresu ratownictwa i ochrony ludności, dlatego nie mogły zostać zaakceptowane.
Po odjęciu kosztów niezwiązanych bezpośrednio z realizacją działań ratowniczych przyznana została kwota nieco ponad 35 tys. złotych, co stanowi 100% wskazanych przez WOPR działań z zakresu ratownictwa i ochrony ludności.
W ubiegłym roku wniosek nie zawierał tego typu pozycji i uzyskał dofinansowanie na poziomie 50 tys. złotych. Pokazuje to, że wysokość przyznanych środków nie wynika z braku wsparcia, lecz z zakresu oraz poprawności formalnej złożonej oferty.
Obciążanie mnie błędami w sporządzonym wniosku o dotację jest nadużyciem i wprowadza mieszkańców w błąd. Jestem przekonany, że kolejne wnioski – podobnie jak w latach ubiegłych – będą już poprawne i zgodne z celem corocznego konkursu.
Podkreślam raz jeszcze: wsparcie dla ratownictwa i ochrony ludności w Gminie Nysa było, jest i będzie realizowane. Jednocześnie wszystkie podmioty ubiegające się o dotację muszą działać według tych samych zasad i w oparciu o obowiązujące przepisy.
Kordian Kolbiarz Burmistrz Nysy






