OKO w OKO – Żurawie wodne
Jak doskonale wiecie na NysaInfo.pl uwielbiamy tematy związane z koleją i historią. Dziś chcemy Wam przybliżyć zachowane (no prawie…) dwa żurawie wodne na stacji kolejowej w Nysie. To właśnie te elementy przypominają o historii nyskiej stacji oraz erze pary na torach.
Dawniej na stacji kolejowej w Nysie funkcjonowały co najmniej 3 żurawie. Dwa zachował się do dziś. Trzeci był natomiast w pobliżu rozebranej parowozowni, a dziś tylko bystre oko jest w stanie wypatrzyć ślady do tym elemencie kolejowej infrastruktury. Z tych kranów z pewnością korzystała załoga parowozu Ty-2, który dawniej stacjonował w Nysie. Możliwe, że krany obsługiwały także parowóz TKt48, który można oglądać w Opolu.
Dziś dawne żurawie to coraz częściej – coraz mniej wybrakowany element dawnej infrastruktury kolejowej, który obecnemu pokoleniu mówi coraz mniej…
Żurawie wodne były niezbędnym elementem infrastruktury parowozowni i stacji kolejowych w czasach trakcji parowej. Służyły do szybkiego uzupełniania wody w tendrach i kotłach parowozów, co było kluczowe, bo lokomotywy parowe zużywały ogromne ilości wody podczas pracy. Konstrukcja żurawia pozwalała na łatwe obracanie ramienia i precyzyjne ustawienie go nad wlewem tendra. Urządzenia te musiały być odporne na mróz, dlatego często wyposażano je w systemy podgrzewania lub specjalne rozwiązania zapobiegające zamarzaniu. Niezbędnym elementem do działania żurawi był także wieża ciśnień.

Żuraw wodny (jeszcze w komplecie) przy torze nr 1 na którym stoi pociąg pośpieszny rel. Kraków-Jelenia Góra. Fot. polska-org
Dziś kran przy peronach jest mocno zdekompletowany. W zasadzie została jedynie pionowa kolumna dawnego urządzenia. Na początku 2006 roku żuraw był kompletny, co widać na fotografiach zgromadzonych na portalu polska-org. Kiedy uwieczniłem perony nyskiego dworca w drugiej połowie 2006 roku urządzenie był zdekompletowane.
Zdecydowanie lepiej zachował się drugi żuraw. Tam mamy kompletne ramię z latarnią oraz łańcuchami.















