Jechał „wężykiem”, miał promil i był poszukiwany
Każdy wie, że po alkoholu nie można prowadzić pojazdu. Prowadzenie pojazdu po alkoholu drastycznie obniża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze, co znacząco zwiększa ryzyko wypadku. To jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa, narażające kierowcę i innych uczestników ruchu na ciężkie obrażenia lub śmierć.
Obecnie w ręce Policji wpadł kolejny kierowca na podwójnym gazie.
Jak informuje KPP Nysa – Są takie zachowania uczestników ruchu drogowego, które pokazują wyjątkowe lekceważenie przepisów oraz brak troski o życie i zdrowie innych osób na drogach. Policjanci z Komisariatu Policji w Otmuchowie podczas patrolu zauważyli citroena, który poruszał się ul. Nyską. Jego tor jazdy, wskazywał, że za kierownicą może znajdować się osoba pod działaniem alkoholu.
Gdy funkcjonariusze poddali kierującego badaniu trzeźwości, wyszło na jaw, że 26-latek ma promil alkoholu w organizmie. Podczas dalszych czynności wykonywanych przez mundurowych okazało się, że mężczyzna jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa związane z narkotykami.
KPP Nysa
Jak dodają służby – mieszkaniec Nysy swoją jazdę zakończył w policyjnej celi, a pojazd, którym się poruszał, odjechał na lawecie. Kierowanie w stanie nietrzeźwość zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.






