Policja podsumowała “Wszystkich Świętych”
W ciągu ostatnich dni, na drogach naszego regionu panował wzmożony ruch. Niemal wszyscy udali się na cmentarze – a to oznaczało naprawdę duży ruch. W takich warunkach nietrudno o wypadek. Jak ostatnie dni wyglądały w policyjnych statystykach?
Komunikat Komendy Powiatowej Policji w Nysie:
Od 30 października do 2 listopada br. policjanci z Nysy włączyli się w akcję „Wszystkich Świętych”. Podczas wzmożonych działań, w powiecie nyskim nad bezpieczeństwem na drogach i w rejonach cmentarzy czuwała większa liczba policyjnych patroli. Funkcjonariusze pomagali mieszkańcom w dotarciu na groby bliskich, a także kierowali ruchem, aby zminimalizować utrudnienia komunikacyjne.
Kierowcy musieli się liczyć z częstymi kontrolami. Policjanci drogówki zwracali szczególną uwagę na prędkość, z jaką się poruszali. Kontrolowali także trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów. Każda kontrola drogowa wiązała się również ze sprawdzeniem, czy jadący używają pasów bezpieczeństwa, a dzieci dodatkowo są przewożone w fotelikach.
Akcja „Wszystkich Świętych” na drogach naszych drogach minęła spokojnie. Od piątku do poniedziałku na drogach powiatu nyskiego nie doszło do żadnego wypadku drogowego. Policjanci odnotowali 18 niegroźnych w skutkach kolizji. Mundurowi skontrolowali trzeźwość blisko 2 300 kierowców.
Do jednej z kolizji doszło w piątek 30 października przed godzina 17:00 na skrzyżowaniu z sygnalizacja świetlną w Otmuchowie przy ulicy Mostowej. Tam kierujący oplem zignorował czerwone światło, wjechał na skrzyżowanie i doprowadził do zdarzenia z bmw. Podczas czynności okazało się, że sprawca zdarzenia, 39-latek jest trzeźwy, ale nie ma prawa jazdy. W związku z powyższym policjanci poinformowali o skierowaniu na niego wniosku o ukaranie do sądu.
Natomiast do zdarzenia z udziałem nietrzeźwego mężczyzny doszło następnego dnia, chwilę po godzinie 20:00. Policjanci o tym, że nietrzeźwy alfą wjechał w zaparkowanego opla dowiedzieli się ze zgłoszenia. Po przybyciu na miejsce, potwierdziło się, że 44-letni kierujący alfą miał 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna za kierowanie w stanie nietrzeźwości stracił swoje prawo jazdy, a o jego dalszym losie również zadecyduje sąd.







