Włamali się do domu i ukradli samochód. Policja znalazła ich za szafą
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy – próbując uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny – ukryli się za meblami na strychu. Wcześniej wtargnęli do jednego z domów, niszcząc drzwi metalową rurką, a następnie zabrali samochód należący do właściciela posesji.
Do zdarzenia doszło na początku marca na terenie gminy Korfantów. Dwóch napastników siłą dostało się do domu, pytając o osobę, której tam nie było. Jeden z nich zabrał kluczyki do auta, grożąc kobiecie przebywającej w środku, po czym obaj odjechali skradzionym pojazdem.
Podczas patrolu policjanci zauważyli porzucony samochód stojący przy jednym z domów. Po wejściu do środka, za zgodą kobiety, która otworzyła im drzwi i poinformowała o wizycie znajomych syna, funkcjonariusze przeszukali budynek. Na strychu znaleźli dwóch mężczyzn ukrytych za szafami; jeden z nich miał przy sobie kluczyki od auta.
Mundurowi zatrzymali 25 i 26-latka. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu, w przypadku przywłaszczenia pojazdu, zniszczenia mienia i naruszenia miru domowego. Ponadto 25-latek, który kierował pojazdem, odpowie za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów oraz kierowanie gróźb karalnych.
KPP Nysa
Mężczyzną grozi kara więzienia nawet na 10 lat






