Udało się uporządkować przestrzeń publiczną w Nysie
Szybko przyzwyczajamy się do zmian. Jeszcze dobrych kilka lat temu śródmieście Nysy było upstrzone reklamami w niemal każdym kształcie oraz formacie. Szczególnie raziło to w oczy w samym centrum Śląskiego Rzymu. Tabliczki reklamowe dosłownie wisiały jedna na drugiej. Wprowadzenie kodeksu krajobrazowego pozwoliło na uporządkowanie przestrzeni w centrum.
NysaInfo:Pani Naczelnik, przed nami dwa ważne konkursy dla Nysy i tak naprawdę tego otoczenia w jakim żyjemy. Pierwszy dotyczy szyldów reklamowych i witryn.My trochę zapomnieliśmy chyba jak to miasto wyglądało 15 czy 20 lat temu.
Renata Burek: Tak, dokładnie. Miasto po 8 latach obowiązywania uchwały krajobrazowej zmieniło się diametralnie. Duże powierzchnie bloków, które były zasłonięte wielkoformatowymi reklamami teraz świecą pustkami w centrum i myślę, że są dużo ładniej wyeksponowane niż wcześniej. Wcześniej panowała troszeczkę reklamoza i był lekki chaos reklamowy. Nie wiem czy wiele osób pamięta, ale na rynku stał ogromny billboard przed samą Bazyliką i często gęsto eksponowane było na reklamie surowe mięso bądź damska bielizna.
Dodaj Portal www.NysaInfo.pl do preferowanych źródeł w Google.
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania.
Uchwały krajobrazową udało się wprowadzić nie bez bólu, nie bez krzyku, jęków, no i takiego znaku zapytania, co dalej? Uchwała krajobrazowa obowiązuje i ma się dobrze, wiele ludzi się stosuje do tego, jest większa świadomość wśród przede wszystkim przedsiębiorców, są lekkie opory, ale nie ukrywajmy, niektóre firmy to jest ich podstawowa działalność, więc zawsze będzie ta przepychanka jeżeli chodzi o pieniążki. No tak, ale tutaj ten konkurs do 30 czerwca można zgłaszać w urzędzie najładniejsze witryny, najładniejsze szyldy, oczywiście jest to pojęcie dość względne, co się komu podoba, no ale jednak też patrząc się tutaj o tych reklamach wielkoformatowych wspomnieliśmy, ale też tak jak wyglądają witryny sklepów, tutaj też się sporo zmieniło i coraz więcej jednak można na mieście dostrzec tych estetycznych reklam, czy to są jakieś litery 3D, czy jakieś ciekawie podświetlane napisy, no bo wcześniej to faktycznie powiedzieć, że duża dowolność to jakby nic nie powiedzieć. Tak, ludzie mają dużo większą świadomość, szyld przede wszystkim reklama na witrynie, to powinna być wizytówka zakładu, sklepu, to nie jest przykry obowiązek, tylko to jest bardzo dobre narzędzie marketingowe.
Witryny to kolejny element, który przeszedł sporą zmianę w Nysie.
Jeżeli chodzi o witryny, jeszcze do niedawna panował taki trend, że zasłaniamy w 100% całą witrynę, damy jakąś statyczną reklamę i klienci przyjdą. No niekoniecznie, teraz chcemy jakby odwrócić tą sytuację i pokazać, że dobrze wyeksponowane produkty na witrynie reklamowej są lepszym magnesem dla klientów niż taka zasłonięta witryna sklepowa przysłonięta folią reklamową, czy innymi plakatami. Też jeszcze kilkanaście lat temu było takie przekonanie, że reklama musi być większa, bardziej krzykliwa, najlepiej na pół elewacji, żeby jeszcze świeciła, grała i jeszcze do tego, żeby był potykacz.
No nie, z mojego własnego doświadczenia wiem, że im większa reklama to niekoniecznie idzie to w parze za jakością usług i ludzie bardziej zwracają uwagę na to, czego nie ma, niż jak w gąszczu reklam znajdują się przekrzykujące reklamy. Tak, więc myślę, że minimalizm jest lepszy, a jeżeli usystematyzujemy wszystkie reklamy w jednym ciągu, one wyglądają estetycznie, spójnie, ładnie, to myślę, że to ma dużo lepszy efekt niż taka krzykliwa, czerwona bądź żółta wielka forma towarówki. Ja też zawsze za taki fajny przykład dawałem kamienicę z lat dwudziestych przy ulicy Prudnickiej, gdzie tam jest kilka punktów usługowych, każdy ma jakiś swój biznes, ale nad wejściami są ustandaryzowane lightboxy, banery i kto wchodzi to proszę bardzo, tu ma dopasowany jest format taki, można sobie wstawić reklamy, potem ktoś się zmienia, zmienia się tylko wkładka w tym szyldzie.
Zmieniło nam się miasto dość mocno, powstają też nowe obiekty i spore ich powstało przez ostatnie 20 lat. Tutaj również już napływają pierwsze zgłoszenia dotyczące Pereł Nysy 2026?
Tak, widzimy, że jest zainteresowanie i konkurs dotyczy nowo powstałych budynków mieszkalnych wielorodzinnych, dotyczy wyremontowanych obiektów i obiektów zabytkowych. Przy zabytkowych jest taka furtka, że jeszcze nie cała elewacja jest oceniana, ale np. też wnętrze takiego obiektu zabytkowego bądź część przeprowadzonego remontu w takim obiekcie. Te wszystkie konkursy, cała uchwała krajobrazowa, cały kodeks krajobrazowy łącznie z zasadami sytuowania ogródków na terenie gminy Nysa gastronomicznych to jest część ochrony naszego dziedzictwa kulturowego, naszego miasta. Coraz częściej spotykamy się z znajomymi, którzy byli lata temu w Nysie, z turystami, którzy przyjeżdżają i też mieszkańcami, którzy dawno temu wyjechali z Nysy, przyjeżdżają do Nysy i nie poznają Nysy.
Partnerzy z miast partnerskich, z Czech, z Niemiec naprawdę doceniają to, jak Nysa przez tych 10 lat się zmieniła.
Tutaj też wspomniała Pani o tych ogródkach i nawet faktycznie dzisiaj idąc przez centrum Nysy jeszcze parę lat temu można było pomstować i trzeba było tak, że tych ogródków nie ma, że jest w zasadzie jeden albo dwa. Dzisiaj się przechadzając po Śródmieściu, tu ogródek z restauracji, tu z pizzerii, tu z cukierni, jednej, drugiej, trzeciej, czwartej trochę nam tego przybyło.
No i takie było zamierzenie, żeby to centrum tętniło życiem, żebyśmy mieli centrum miasta na miano dużych innych miast w Polsce. My zazwyczaj się zachwycamy Wrocławiem, Krakowem, Gdańskiem, wchodzimy na Starówkę, na Rynek, a tam wszędzie knajpka koło knajpki i wszędzie są ogródki gastronomiczne i myślę, że po części udało nam się to samo w Nysie.
Jak zmieniło się miasto? O tym rozmawialiśmy z Renatą Burek – Naczelnik Wydziału Kultury, Sportu, Kodeksu Krajobrazowego i Ochrony Zabytków:






