Kiedy lew powróci na miejsce?
II wojna światowa boleśnie obeszła się z Nysą i jej zabudową. Ślady dawnych miejskich portali możemy dziś oglądać m.in. w lapidarium. Warto pamiętać, że kamienne rzeźby na fasadach kamienic były kiedyś naturalnym elementem miejskiej architektury, podkreślając jej charakter i rangę. Jedną z najciekawszych zachowanych rzeźb jest figura kamiennego lwa umieszczona w elewacji wieży ziębickiej, która obecnie przechodzi renowację.
Od kilku miesięcy średniowieczny zabytek poddawany jest generalnemu remontowi. Miasto przez ostatnie lata starało się pozyskać środki zewnętrzne na tę inwestycję. Prace obejmują nie tylko ceglaną elewację, lecz także wnętrze wieży. Po zakończeniu remontu obiekt ma ponownie zostać udostępniony zwiedzającym, a w środku pojawią się nowe ekspozycje dotyczące historii Nysy.
W trakcie prac zdemontowano również rzeźbę kamiennego lwa. Choć lokalna legenda głosi, że to zdobycz wojenna przywieziona z Ziębic w 1488 roku, analiza stylistyczna wskazuje na cechy typowe raczej dla rzeźby XVI‑wiecznej niż gotyckiej. Więcej o historii lwa pisaliśmy w marcu – kliknij, aby przejść dalej.
Przez pewien czas rzeźbę można było zobaczyć przez ogrodzenie, jednak po wstępnym oczyszczeniu została przewieziona do pracowni konserwatorskiej w Krakowie, gdzie odzyskuje swój dawny wygląd. Remont wieży ma zakończyć się we wrześniu, wtedy kamienny lew ponownie wróci na swoje miejsce w ceglanej niszy.







