Renesansowy kościół czeka na remont
Nysa do dziś może się pochwalić kościołami z epoki gotyku jak fara św. Jakuba, baroku – kościoły Jezuitów oraz Bożogrobców czy neogotyku – kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej oraz neoromanizmu – kościół św. Elżbiety. A co renesansem? Z tego okresu mamy między innymi szczyty kamieniczek w centrum, kaplicę św. Anny oraz Dom Wagi Miejskiej, a kościół? Jest kościół św. Rocha – budowla niezwykle ważna dla historii Nysy, która wciąż czeka na remont.
Świątynię wniesiono w 1637 roku jako wotum za ustanie zarazy, a konsekracja świątyni odbyła się w 1653 roku. Warto pamiętać, że w dawnych czasach zarazy nawiedzające miasta nie były niczym niesamowitym. Przeludnienie, złe warunki sanitarne oraz wojny tylko potęgowały to zagrożenie. Nyska budowla ma charakter późnorenesansowy i została założona na planie krzyża, a w XVIII wieku przy kościele funkcjonowała pustelnia, której mieszkańcy modlili się za ofiary epidemii. Kościół był związany z położonym obok cmentarzem, na którym chowano zmarłych podczas zarazy.
Dziś to niestety ruina. Ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu był to w pełni funkcjonujący obiekt. Co warte podkreślenia – świątynia nie została zniszczona w czasie II wojny światowej.








