Czy panorama Nysy z 1493 roku jest wiarygodna?
Panorama Nysy z 1493 roku jest dziś bezcennym źródłem ikonograficznym, które dostarcza nam wielu informacji na temat XV-wiecznego miasta i jego architektury. Rycina zamieszczona w “Kronice świata” niewątpliwie jest też jednym z najpopularniejszych widoków miasta, a sposób przedstawienia Nysy z czasów średniowiecza wpisał się niemal we wszystkie późniejsze ujęcia Śląskiego Rzymu. Czy widok jest wiarygodny?
Wiele cennych informacji o architekturze miasta XV wieku dostarcza drzeworyt zamieszczony w „Kronice świata” H. Schedlela, która została wydana w 1493 roku w Norymberdze. W kronice zawarto około 1800 drzeworytów i 116 widoków miast. Z polskich miast zostały przedstawione jedynie Kraków, Wrocław i właśnie Nysa. Czy Nysa faktycznie była, aż tak ważnym miastem, że została umieszczona w „Kronice świata”? O tym za chwilę. Najpierw warto się zastanowić czy widok jest autentyczny czy jest bardziej wymysłem rysownika jak się wielokrotnie zdarzało w dawnych czasach.
Porównująca drzeworyt z 1493 roku z późniejszymi widokami miasta można przyjąć, że przedstawia on rzeczywisty wygląd zabudowy końca XV wieku. Dzisiejszemu obserwatorowi z pewnością rzuci się w oczy potężny masyw kościoła św. Jakuba, który został ukończony w 1430 roku. Gdzie natomiast podziały się tak charakterystyczne wieże jak dzwonnica oraz ratusz miejski?
Otóż kronika ukazała się w 1493 roku. Wówczas budowniczowie wznosili trzecią kondygnację dzwonnicy. Wieża ratusza została natomiast ukończona w 1499 roku. Obie te budowy zostały zobrazowane na rycinie. Na tle kościoła św. Jakuba widać dźwig, natomiast wieża ratusza to dopiero czworoboczna podstawa – która również jest zwieńczona dźwigiem.
Na drzeworycie umieszczono także bramy miejskie, kościół św. Barbary (dziś świątynia jest przytłoczona przez poblisko 4-piętowy blok, natomiast w XV wieku zapewne sąsiadowała z domami 1-piętrowymi). Rytownik niezwykle schematycznie przedstawił również Stare Miasto z kościołem św. Jana.
Otóż dzieło to powstało z czasów panowania biskupa Jana V Rotha, który pochodził, z Wemding, a jego rodzina miała ścisłe powiązania z patrycjatem norymberskim. Obecnie powszechnie się uważa, że biskup mógł być spokrewniony z H. Schedelem. Herb tego biskupa znalazł się na nadprożu wieży ratusza, które dziś znajduje się w Muzeum Powiatowym w Nysie. Ponadto herb sporych rozmiarów umieszczono także na wieży wrocławskiej. Zapewne istniał on jedynie na rycinie.
Bez większych problemów (patrząc od lewej strony) zlokalizujemy wieżę wrocławską, kościół św. Barbary (dziś wydaje się niewielkim kościółkiem, który jest mocno stłumiony 4-piętrowym blokiem, który sąsiaduje z tą średniowieczną budowlą), kościół św. Jakuba, wspomniane wcześniej dzwonnicę oraz ratusz. Wysokim hełmem zwieńczona jest wieża ziębicka, dalej wieża bracka.










