W marcu, kwietniu i maju wielu emerytów i rencistów będzie mogło dorobić więcej do domowego budżetu
Od początku marca do końca maja będą obowiązywać wyższe niż dotychczas limity dodatkowego przychodu dla wcześniejszych emerytów i rencistów. Dopuszczalne progi dorabiania w porównaniu do poprzednich zwiększą się o 298,30 zł oraz o 553,90 zł.
Osoby, które mają decyzję o przyznaniu emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego (60 lat kobiety, 65 lat mężczyźni) mogą dorabiać do świadczeń bez oglądania się na jakiekolwiek ograniczenia. Limity dotyczą tylko tzw. wcześniejszych emerytów i rencistów. To istotne, bo w tej grupie każdego roku przybywa osób, które mają dodatkowe przychody. Konsekwencją przekroczenia „bezpiecznych progów dorabiania” może być zmniejszenie lub zawieszenie wypłaty świadczenia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
– Od 1 marca do końca maja bezpieczna dolna granica dorabiania, która nie spowoduje obniżenia kwoty świadczeń wypłacanych przez ZUS, to kwota 6438,50 zł brutto miesięcznie czyli 70 procent przeciętnego wynagrodzenia. Z kolei po przekroczeniu 130 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli 11 957,20 zł brutto, ZUS będzie miał prawo do zawieszenia wypłaty wcześniejszej emerytury lub renty – Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego.
Co się stanie, jeśli średni miesięczny zarobek w okresie marzec – maj, będzie mieścić się w zakresie od 6438,50 zł do 11 957,20 zł brutto? Taka sytuacja sprawi, że ZUS będzie zmniejszał wypłatę wcześniejszej emerytury lub renty o kwotę przekroczenia. Od 1 marca 2026 r. zmniejszenie (miesięcznie) nie może jednak być wyższe niż:
-
989,41 zł – dla emerytur oraz rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
-
742,10 zł – dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
-
841,05 zł – dla rent rodzinnych, do których uprawniona jest jedna osoba.
Osoby, które obowiązują limity dorabiania, muszą poinformować ZUS o podjęciu pracy oraz o przewidywanej wysokości zarobków. Można to zrobić, składając formularz EROP, który jest dostępny w placówkach ZUS, na stronie www.zus.pl i w portalu eZUS. Co roku najpóźniej do końca lutego należy dostarczyć zaświadczenie płatnika składek lub oświadczenie o wysokości przychodów osiągniętych w poprzednim roku kalendarzowym. Na tej podstawie ZUS ustali, czy świadczenie było wypłacane w prawidłowej wysokości.
Osoby, które dorabiały i nie poinformowały o tym ZUS-u, mogą zostać zobowiązane do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń nawet za trzy lata wstecz. Jeśli przychód został zgłoszony, ewentualny zwrot obejmuje wyłącznie ostatni rok.
Sebastian Szczurek
regionalny rzecznik prasowy ZUS
województwa opolskiego






